Jak rysowałam Briana Tracy…

Zdarza Ci się myśleć – „Aaa, nie idę tam, bo znów usłyszę to samo”. Mi się zdarza. To trochę głupie, bo pracuję jako zapisywacz ważnych myśli i ilustrator konferencyjny. I wypada, bym wyrysowywała wszystko, co najważniejsze, choćbym słyszała to 50ty raz. Nuda? Przeczytaj dalej… Takie właśnie myśli towarzyszyły mi przed wczorajszą konferencją z udziałem Tatiana …

Jak rysowałam Briana Tracy… Read More »