Najlepsi mówcy świata – zapis konferencyjny

12238078_323129191191098_6728031804223114605_oMgła, przymrozek i najzabawniejszy język świata. Praga czeska. I czterogwiazdkowy hotel na obrzeżach, w którym zgromadzili się klubowicze najsłynniejszego klubu mówców publicznych – Toastmasters International.

Goście z Kanady, Singapuru, Afryki i oczywiście wszelkich zakątków Europy (z lubelskim włącznie;)) spotkali się by wygłaszać swoje prelekcje, prowadzić warsztaty, decydować o rankingu najlepszych improwizatorów i głosicieli mów humorystycznych. Większość – w baśniowych przebraniach…

DSC02500

Ja ilustrowałam to, co działo sie podczas tego niesamowitego 2-dniowego zlotu.

Motywem przewodnim był świat bajek. Specjalnie stworzony booklet (książeczka wprowadzająca przedstawiająca opisy prelegentów) oczywiscie zachowana w klimacie starej księgi, witała czytających moimi ilustracjami.

Sama byłam pod wrażeniem efektu końcowego:)https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10153820226361458&set=a.232620781457.170252.782106457&type=3&theater12232681_10153820226361458_1407609758828884062_o

DSC02475

W zestawie upominkowym dla uczestników każdy otrzymał gadżet bajkowy – koronę króla, czapkę czarodzieja, czółki biedronki (do tych ostatnich miałam zdecydowanie słabość) i inne atrybuty bajecznych opowieści.

Przede mną nie lada zadanie – mało, że ilustrowałam przebieg całego wydarzenia w mniejszych notatkach (sketchnotkach) to jeszcze uczestnicząc aktywnie w warsztatach – starałam się w godzinę oddać ich przekaz. Rysownaie na żywo wzbudziło spore zainteresowanie. Większość uczestników obserwowała taki zapis konferencyjny pierwszy raz w swoim życiu! Tym ciekawiej było mi rozmawiać z tymi osobami w przerwach. Miny prelegentów, gdy na koniec warsztatu wręczałam im taki poster – były bezcenne!

DSC02414

DSC02430DSC02464

 

DSC02421DSC02473

Dla mnie jednak najważniejsze było to, w jaki sposób zostałam potraktowana podczas konferencji.

Uczestnicy i organizatorzy wiedzieli, jak męczące jest utrzymywanie skupienia w gotowości przez tak długi czas. Zwłaszcza dla kobiety w 5tym miesiącu ciąży :). Zapewnione miałam wszystko – papier, stanowisko siedzące, stały dostęp do posiłków i wody. Moją pracę szanowano – kilkukrotnie ze sceny podkreślano wartość tworzonych notatek. Czułam się naprawdę na europejskim poziomie. Gdy prezydent międzynarodowego klubu Toastmasters sam zaproponował wspólne zdjęcie, po czym gratulował mi mojej pracy – może trochę próżnie – ale skrzydła mi rosły!:) Ludzie wspierali mnie pozytywnymi komentarzami, zachęcali do kontaktu, zapraszali na swoje wydarzenia – atmosfera zbudowana przez organizatorów była dla mnie istotnie jak z bajki :). Jak się okazuje – tak niewiele potrzeba, by razem osiągnąć nie tylko satysfakcję, ale i pozytywne efekty z współpracy rysunkowo-organizacyjnej.

12304193_978110562251784_426420781093248150_oDSC02441

DSC02477

 

Wierzę, że wraz z innymi rysownikami wprowadzając zapis konferencyjny do Polski również uzyskamy taki poziom zaangażowania w naszą pracę. Że będziemy nie tylko „miłym dodatkiem” ale docenionym partnerem, który oferuje wartość – atrakcyjny przekaz łatwy do przyswojenia dla uczestników spotkań. Wierzę, że takie działania mają sens i wiążą się z silnym przekazem odkrywającym możliwości naszych ludzkich umysłów.

DSC02436 DSC02435 DSC02434

DSC02550 DSC02549